FANDOM


Cześć! Nazywam się Jinx. Od zawsze wszyscy wmawiają mi, że tylko przynoszę pecha i nie mogę robić nic innego. Do niedawna sama tak myślałam, ale ktoś pokazał mi, że nie muszę być zła. Żeby mnie zrozumieć musicie poznać moją historię, ale ostrzegam nie jest na początku zbyt szczęśliwa.

Jinx i mały flash78256

Jinx i Mały Flash

Wszystko zaczęło się od tego, że urodziłam się w piątek 13-stego. Od niemowlęctwa posiadałam specyficzne moce. Strzelałam energią z oczu i dłoni, choć wciąż nie wiem jak jestem potężna kontroluję swoje moce. Moja matka oddała mnie do szkoły dla przyszłych złoczyńców tylko po to by się mnie pozbyć. Wychowywał mnie dyrektor- Brat Krwiak. Zdobyłam przyjaciół, raz nawet się zakochałam. Myślałam, że muszę zaimponować mistrzom zła by stać się kimś. Nic bardziej mylnego.

 Z HIVE FIVE planowaliśmy następny skok. Tym razem na muzeum. Chciałam zdobyć starożytny medalion podobno przynoszący szczęście. Nigdy bym się nie przyznała, ale czasami chcę by moja moc znikła. Dzięki medalionowi mogłabym tego dokonać. Plan był dopracowany, przynajmniej jak na standardy, do których przywykliśmy. Sam napad wyszedł perfekcyjnie. Ominęliśmy alarmy i lasery. Już trzymałam w dłoni upragniony przedmiot, gdy nagle żółto-czerwona smuga śmignęła mi przed twarzą. Z zaskoczeniem odkryłam, że nie mam już naszyjniku w ręce. Reszta drużyny stała równie oszołomiona. Nasz łup miała „smuga”. Super szybki chłopak przedstawił się jako „Mały Flash”. Był wysoki i rudy. Strzeliłam w niego falą energii, ale odskoczył. Zaatakowaliśmy drużyną. Jakoś udało się go schwytać. Przenieśliśmy chłopaka do naszej bazy. Zadzwoniłam do bractwa zła(tajnej organizacji super-złoczyńców) i powiedziałam, że mamy więźnia. Madame obiecała go odebrać. Zainteresowana spokojem „Flaszka”, i zbulwersowana zachowaniem chłopców, pochyliłam się nad klatką.

„- Madame wkrótce Cię weźmie, a ja zdobędę miejsce w bractwie.”-zaczęłam.

„- Dlaczego się trzymasz z tymi pacanami ?”-pokazał wymownie na wydurniających się Mamuta i Gizmo.

„- To nie twoja sprawa.”-ucięłam.

„- Zgłodniałaś? Bo ja chętnie coś przekąszę.”-spytał.

„-Co?”-spytałam patrząc ze zdziwieniem na kanapkę, której ,założę się, przed chwilą nie miał.

„-Wybacz, ale muszę lecieć.”-i tyle go widziałam.

Wybałuszyłam oczy po czym krzyknęłam „Alarm! Mamy uciekiniera.” Chłopaki poderwali się jak oparzeni. Wybiegliśmy z wieży.

Po tym wypadku, moim pojedynku z Madame i uświadomieniu mi przez Małego Flasha, że nie wszystko jest tak czarno- białe jak myślałam odeszłam z ROJU. Stałam się tytanką i pomogłam w pokonaniu BRACTWA ZŁA. Nastał czas powrotu do normalności, a raczej zaczęciu nowego życia jako superbohaterka. Wiem, że nigdy nie wmieszam się w tłum. Różowe włosy i kocie źrenice utrudniają to trochę. Podczas misji zbliżyliśmy się z Wallym (Małym Flashem). Tak jakoś wyszło, że zostaliśmy parą. Pamiętam te spacery po parku, wspólne kolacje i wygłupy. Było cudnie. Żadnych psychopatycznych złoczyńców, inwazji kosmitów czy demonów z innego wymiaru. Świat nabierał kolorów. 

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki